Sprawdź, czy to już się zaczęło
Czy potrafisz przypomnieć sobie ostatnią rozmowę, w której Twój nastolatek podzielił się czymś z własnej inicjatywy — nie dlatego, że go zapytałeś?
Czy Wasze rozmowy dotyczą głównie logistyki — obiad, odbiór, pranie — a rzadko tego, co faktycznie dzieje się w jego głowie?
Czy sam coraz rzadziej próbujesz zainicjować rozmowę, bo z góry zakładasz, że i tak usłyszysz „nic", „spoko", „nie wiem"?
Jeśli choć raz odpowiedziałeś „tak" — nie jesteś w mniejszości. Problem nie wygląda jak problem. Wygląda jak spokój.